Dzisiaj nie nachodziła mnie żadna wizja... Siedziałem wśród chmur, w Dymiących Górach...
I wtedy zobaczyłem to:
- To Dave! - Krzyknąłem. Wizja zamazała się i poczęła znikać. Niczym oparzony wbiegłem do jaskini wilka i opowiedziałem mu o wizji. Czekałem na odpowiedź...
<Dave?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!