środa, 24 kwietnia 2013

Od Moona - Myśl

Dzisiaj spotkałem ponownie Pattona i Shanti ...
- Hej - powiedziałem
- Ty nic nie przygotowujesz ?! Jutro koncert .- powiedziała
- Myślę nad upominkami . Np każdy wilk co przychodzi na koncert coś dostanie . Na wzgórzu są błękitne kamienie , które tylko my mamy ?
- Nie jesteś przypadkiem za szczodry ?- zapytał Patton
- Noszę tutaj i szczodrość i miłość , noszę tutaj wszystko co mi do duszy trzeba ,do nieba ,przez schody zbawienia ! - powiedziałem śpiewając ..
- Ej ej , ej - powiedziała - Niezły kawałek .
- Dzięki . Teraz zaśpiewam , improwizując .
- Dawaj - powiedział Patton
- Piosenka nosi tytuł ,, Zbawienie"
Noszę tutaj szczodrość i miłość,
Noszę tam wszystko co mi do duszy potrzebne ,
do nieba ,
przez schody zbawienia .

Ref: Szczery i miły,
radosny i dobry
Jak ja utonę ,
w słowach nienawiści i straty ,
nie umrę ,
tylko rozweselę i pogodzę
Trzymam w łapie scyzoryk ,
macham im we wszystkie strony ,
z garścią miłości ,
aż po same kości ,
w miłości .
 
Ref: Szczery i miły,
radosny i dobry
Jak ja utonę ,
w słowach nienawiści i straty ,
nie umrę ,
tylko rozweselę i pogodzę
Co mam do powiedzenia ?
No co , no co ?
miłość kręci ,
w słowach ,
umiera ,
zabija cenny czas !

Ref: Szczery i miły,
radosny i dobry
Jak ja utonę ,
w słowach nienawiści i straty ,
nie umrę ,
tylko rozweselę i pogodzę
- I co o tym sądzicie ? - zapytałem
< Patton >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!