Postanowiłam zwołać wszystkich członków
naszego zespołu. Nazwa spodobała mi się na maxa. Trzebabyło jakos
rozpowszechnić wiadomosc o jego powstaniu. Własnien zaczęło się moje
,,zebranie''.
- Dobra ludzie, co myslicie o koncercie?- Zapytałam. -A po co ? Przecież mielismy już dużo koncertów na Krwawym Wzgórzu ?- zagadała Lyx. - Chodziło mi o koncert promujący nas. - - Czyli ??? - Odezwał się Gustaw. - Dlaczego wy nie rozumiecie??? Chcę abysmy stali się sławni !!!!!!!. Myslałam o koncercie promującym. Bysmy zaprosili wilki z innych watah i sfor, może nawet samotne wilki.Uważam że sasługujecie na jakąs nagrodę za wasze talenty. To... Co myslicie?- Nastałam chwila ciszy. Wkońcu odezwał się Gustaw. - A jaka będzie cena za bilety? - Zastanawiałam si nad tym dosc długo ale postanowiłam, że pierwszy koncert będzie za darmo, aby przyszło jak najwięcej widzów. Zgadzacie się?- Popatrzyłam z nadzieją na każdego z zebranych. Przez chwile szepczeli cos między sobą aż w końcu odezwali się wszyscy chórem - Zgadzamy się!!!! - To swietnie!!!!!! Ok to kiedy będzie próba przed występem ?? Planowaniem koncertu ja się zajmę więc się nie martwcie, ale program to już musimy wymyslec razem co nie?- Wyszczeżyłam zęby w usmiechu i zabralismy się do pracy. < Gustaw, i inni? Co się działo na próbie? > |
||
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!