
Wiedziałam, że w przypadku samic jest to dziedziczne... Dzisiejszej nocy:
Miałam sen, w którym widziałam wilki mroku i cienia. Jedną z wilczyc była moja matka. Podeszła do mnie...
- Jesteś gotowa. Shaft, moja córko, ofiaruję ci żywioły mroku i cienia, oraz możliwość przemiany w wilka tych żywiołów. - Powiedziała. Obudziłam się i wyglądałam tak:

Wtedy zrozumiałam, że sen był przepowiednią. Od tamtej pory umiem się zmieniać w wilka cienia kiedy tylko zapragnę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!