W górach czułem się od zawsze najlepiej. Ponieważ większość wilków się tam nie zapuszcza mogłem w ciszy i spokoju odczytywać wizje, a ponieważ było ich dużo, zawsze mogłem tam odpocząć. Często miałem wizje o miłości jaka spotka wadery i basiory z tego stada. Spokój został naruszony przez jakiegoś wilka... Wyczułem kim jest...
- Witaj Ice. - Powiedziałem nie oglądając się nawet.
- Skąd wiesz kim jestem? - Zapytał
- To się wie. - Powiedziałem.
< Ice? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!