niedziela, 10 kwietnia 2016

Od Rainbow - Nowy świat

Obudziłam się w jakiejś jaskini, na jakimś legowisku. Moje duże, fioletowe oczy były już otwarte i nerwowo poruszały się w lewo i prawo, badając otoczenie. Nie wyobrażałam sobie tego świata takiego pięknego. Moja siostrzyczka miała na imię Gray Fog - szczerze, na razie nic o niej nie wiedziałam, w sumie, wiedziałam to, że jest moją siostrą. Nasza zapewne mama lizała nas czule po łebkach, a my przymykałyśmy oczy z zadowolenia. Dotknęłam nosem Gray Fog i wciągnęłam jej zapach. Ona tylko na mnie popatrzyła i zamrugała kilka razy. Uśmiechnęłam się do niej i wstałam. Zrobiłam pierwszy krok i niestety, ale się przewróciłam. Trochę bolała mnie łapka, ale jeśli już się podjęłam... to teraz, albo nigdy. Wstałam i zaczęłam krzywo iść ku wyjściu. Nasz tata, Corey, podbiegł do mnie i delikatnie złapał zębami za sierść na karku. Zaczęłam się wyrywać i w końcu mi się to udało, ale straciłam trochę mojej myszatej sierści. Wybiegłam już pewniej z jaskini i wskoczyłam w pobliskie krzaki. Corey nie zauważył mnie i pewnie pomyślał, że pobiegłam na wprost, więc tam też się udał. Kiedy było już spokojnie, wyszłam z krzaków z nosem przy ziemi. Wąchałam wszystko i zwiedzałam. Idąc spokojnie natrafiłam na jakąś wodę, najprawdopodobniej stawik, lub jeziorko. Nachyliłam się, a spod mojej łapy spadły grudy ziemi, wprost w wodę. Wysunęłam język i wychyliłam się, po czym zawinęłam go z powrotem, czując jak zimna woda spływa w moim gardle. Usiadłam z zadowoleniem i zastanowiłam się, co robić dalej. Zauważyłam gołębia. Był trochę większy ode mnie, ale to i tak nie przeszkodziło mi w podejściu do niego. Podeszłam do gołębia i pomachałam przyjaźnie ogonem. Ptak odleciał, a ja biegłam za nim. Nagle poczułam, że gdzieś spadam. Z łbem zadartym do góry, nie zauważyłam... dołu? Najprawdopodobniej. Leciałam i piszczałam ze strachu. Dopiero przyszłam na świat i już z niego odchodzę... żegnaj, świecie! Zamknęłam oczy, a po chwili otworzyłam je. Mrugnęłam kilka razy zdezorientowana. Siedziałam w jakimś... tunelu? Wszędzie paliły się pochodnie, więc poszłam jedyną drogą - przed siebie. Prosta droga nie trwała długo, ponieważ w końcu spotkało mnie rozwidlenie. Lewo, czy prawo, lewo, czy prawo...? Poszłam ostatecznie w lewo. Gdy usłyszałam syki z naprzeciw, stanęłam. Przełknęłam ślinę i nie ruszałam się.
- Halo? - wydusiłam z siebie, bliska łez. Musiałam być twarda. - Jest tu kto? - powtórzyłam z wyraźnym naciskiem.
Znów nikt, ani nic nie odpowiedziało, oczywiście nie licząc syku. Ruszyłam na przód, co nie było dobrym pomysłem. Z ciemności wyłonił się pysk. Wyglądał jak pysk węża. Wąż wydawał z siebie syki ostrzegawcze, ale nie pełne gniewu, wręcz przeciwnie - jakby... potrzebował pomocy? Wkrótce zobaczyłam ranę niedaleko jego szyi, tak, na boku jego szyi. Nadal krwawiła. Zagryzłam wargę. Bałam się, ale nie mogłam się bać. Wąż mógłby pomyśleć, że jemu też coś zagraża i zacząłby wariować. Podeszłam jeden krok.
- Chcę ci pomóc. Pokażesz mi swoją ranę? - wreszcie wydusiłam.
On syknął niepewnie i lekko zmrużył oczy, ale położył się płasko, tak, bym mogła dosięgnąć rany. Był naprawdę ogromny! Jego łeb był tak duży, jak ja, Gray Fog i moi rodzice, każdy stojący jeden na drugim. Nie chciałam wiedzieć, jaki jest długi. Podeszłam do niego i dotknęłam łapą skóry obok krwawiącej rany. Zaczęłam myśleć, jak mu pomóc. W końcu ostatecznie poszukałam jakiś składników, by zrobić coś na wzór maści. Znalazłam liść mięty, wodę, wycisnęłam z jakiegoś dziwnego liścia coś podobne do kremu, wzięłam jeden płatek jakiegoś kwiatu i wszystko zmiażdżyłam łapą, po czym zmieszałam w glinianej miseczce, którą znalazłam po drodze. Podeszłam do rannego zwierzęcia i popatrzyłam mu w oczy.
- Ufasz mi?
Odpowiedział mi sykiem. Westchnęłam, nie rozumiałam nic. Nałożyłam trochę mieszaniny na łapę i natarłam nią miejsce, w którym znajdowała się rana. Patrzyłam. Rana... w ekstraszybkim tempie zaczęła się zrastać skórą. Otworzyłam lekko pysk ze zdziwienia. Zaczęłam szukać czegoś, czym mogłabym zawiązać ranę. Bezpieczeństwa nigdy za wiele. Znalazłam jakiś materiał. Postanowiłam użyć go, jako bandaż. Znów podeszłam do węża i nakazałam, by ze mną na swojej szyi powoli się podniósł. On to zrobił, a ja drżąc ze strachu w obawie, że spadnę, zaczęłam wiązać wokół jego szyi materiał. W końcu zjechałam po jego ciele, jak na zjeżdżalni, do zupełnej ciemności. Podbiegłam do miejsca, w którym widziałam światło, czyli tam, gdzie znajdowała się przednia "część" węża. Pożegnałam się z nim, normalnie, a on po wężowemu i wyszłam z jaskini. Zaczęłam biec w kierunku mojego domu i weszłam tam. Mama i ojciec zbesztali mnie za to, że bez ich pozwolenia, całkowicie sama wyszłam z jaskini, narażając się na niebezpieczeństwo. Ja tylko położyłam się obok mamy i Gray Fog, opowiadając szeptem siostrze o wężu i tunelach...

Od Tim'a - C.D. Lost In Dreams ''Walentynki? No cóż...''


Zatrzymałem się i zdziwiony zlustrowałem trzymającą się za głowę waderę. 
- Em... Wszystko dobrze? - zapytałem starając się nie zaśmiać. Bądź co bądź to było zabawne. Spojrzała na mnie przymkniętymi oczami. Trzepnęło nią lekko. Wyglądała jakby jeszcze przed chwilą spała.
- Tak, dobrze. - odrzekła zmieszana.
- Chcesz wrócić do jaskini?
- Przed chwilą tam byliśmy, czuję się dobrze. - powiedziała wyraźnie. Wzięła głęboki wdech i na chwilę odwróciła wzrok.
- Okey, to gdzie idziemy? Masz jakiś fajny pomysł? - spytałem zwracając ponownie jej uwagę.
- Możemy iść do Lasu Dusz, a z niego na jakąś łąkę, czy polanę. - zaproponowała po niedługim namyśle.
- Ruszajmy. - rzekłem entuzjastycznie, a ona z nikłym, jakby smutnym uśmiechem za mną ruszyła. Zdecydowanie była myślami w odległej galaktyce.

***

Szliśmy gęstym lasem, nie odzywając się słowem. Lost chyba nawet nie zwracała uwagi na rzeczywistość. Uśmiechnąłem się sam do siebie. Zacząłem cicho się wycofywać. Zaraz wskoczyłem na grubą gałąź. Wilczyca szła powoli, więc bez problemu trafiłem ją kilka razy pod rząd gałązkami.
- Huh? - odwróciła się i szybko dojrzała mnie pośród gałęzi. No cóż, dopóki nie powie ''daj mi spokój'', nie dostanie go. - Zachowujesz się jak szczeniak.
- A t... - przerwała mi torebka, którą dostałem w pysk. Spadłem z drzewa, na miejsce, w którym przed chwilą stała wadera. Pochwyciłem torbę i ruszyłem w pogoń. Byłem pewny, że jestem tuż za nią, jednak to było chyba tylko wrażenie. Wybiegłem na rozległą polanę. Nigdzie nie mogłem jej dostrzec. Wtem coś uderzyło mnie od boku, a ja wpadłem do dość szerokiego strumienia. Byłem prawie cały mokry. Za kilka chwil podeszła wadera. Jej triumfalny uśmiech sprawił, że nieco ochłonąłem.
- Musiałaś wrzucić mnie do wody, prawda?
- Zemsta. Była bardzo słodka. - odrzekła. Westchnąłem przewracając oczami. - Nic się przecież nie stało, wystarczy, że odłożysz bluzę do wyschnięcia.
- Czyżbyśmy zamienili się jakoś umysłami? Bo wiesz, przez ostatnie kilka godzin zachowywałaś się zupełnie inaczej. - zsunąłem z siebie bluzę, która teraz mogła by robić za szmatę. Cała brudna i mokra. Bardziej jednak przejąłem się tym, że można było teraz zobaczyć liczne blizny na moim grzbiecie, łapach i karku. Na szczęście, jak się spodziewałem, Dream nie zwróciła na to chyba większej uwagi.
- Po prostu tamten atak nie mógł ujść ci na sucho. - powiedziała szeroko się szczerząc. Mimowolnie się zaśmiałem.
- Jeden suchar nie wystarczy żeby mnie dobić. 
- Nie mam zamiaru. - Tym razem nie będzie jak na jeziorze. Chociaż... 
- Ha! - zawołałem wyskakując z wody, zostawiając za sobą także całą przemoczoną Lost. - Mi nie można ufać, mogłaś się tego spodziewać. - powiedziałem już ciszej. - Jesteśmy teraz przynajmniej kwita.
- Nie bądź tego taki pewien. - odrzekła. Usiadła obok mnie, na trawie. Właśnie... Trawie. Jak mogłem nie zauważyć?
- Kiedy to się stało? - posłała mi pytające spojrzenie. - Kiedy znikł śnieg?
- Niedawno.
- Ale jak?
- Nie wiem. Chyba nikt nie wie. No, może oprócz alf.
-Wiesz co... Mam pomysł. - zacząłem po kilku minutach ciszy. - Ściemnia się, więc może przenocujemy tu? Można też rozpalić ognisko, szybciej wyschniemy. I upiec te teraz całkiem mokre ptaki z torby. - zaproponowałem czekając na jej reakcję.

<Lost In Dreams? Brak mi już nawet wymówek xd>

Gray Fog - profil wilczycy

''Zabij się, zabij się, nikt nie lubi tutaj cię, la la la la.
Strzel sobie w głowę i rozwal na połowę, la la la la.''
~ Łzy - Zabij się, zabij
Imię: Gray Fog (zdrobniale Gray lub Fog / czyt. grej fog / ang. szara mgła)
Płeć: Samica
Wiek: 1 rok
Hierarchia: Omega
Kierunek: Koliber
Stanowisko: Nauczycielka mocy
Typ: Zwykły
Rasa: Wilk Galaktyczny
GłosŁzy [Anna Wyszkoni]
***
Cechy charakteru: Gray Fog to wadera, która snuje się przez życie ociężale i bez jakiegokolwiek entuzjazmu, niczym ciężka, szara mgła, nie pragnąca niczego innego, niż otulić swoim smutkiem i depresyjnym nastawieniem do życia wszystkie miejsca i istoty żywe, które do tej pory były szczęśliwe, takie głupie, nieświadome. Przejdźmy jednak do nieco bardziej przyziemnego opisu Gray Fog, której imię nie jest przypadkowe. Jest ona bowiem bardzo ponurą waderą, która zaraża swoim pesymizmem wszystko, co ją otacza. Jest również bardzo cicha i nie lubi się wypowiadać, jeżeli nie musi. Uważa, że większość wilków i tak jej nie zrozumie. Fog to wadera ze skrajnie depresyjnym nastawieniem do życia, jej pesymizm jest po prostu niewyobrażalny. Może narzekać na życie całymi dniami, jednak nigdy go nie zakończyła. Dawno opuściła ją nadzieja, że kiedykolwiek będzie lepiej, więc dlaczego wciąż żyje? O to trzeba zapytać się Gray Fog bezpośrednio, jeżeli kogokolwiek by to interesowało. Niestety, Fog naturalnie może nie chcieć odpowiedzieć, gdyż jest ona bardzo tajemnicza i skryta, co skutkuje tym, że zwyczajnie nie lubi się dzielić żadnymi informacjami z nikim, nawet jeśli chodzi o jakieś błahe sprawy. Ma bardzo dużą potrzebę prywatności i spokoju, jest to typ skrajnej samotniczki - wręcz nienawidzi towarzystwa. Odpycha inne wilki dosyć mocnym sarkazmem i ironią, a także najzwyklejszą w świecie nieuprzejmością. Zawsze postępuje z wilkami szczerze i tak z nimi rozmawia, więc jeżeli nie chce towarzystwa, mówi to prosto z mostu, do tego często w dość wulgarny sposób. Pomimo wyglądu, nie jest taka porządna, jak się wszystkim wydaje: nie lubi używać grzecznych słówek, kiedy nie ma takiej ochoty. Naturalnie, Gray Fog jest osobą rozsądną i wie, że wilków z wyższej hierarchii w taki sposób taktować nie należy. Chociaż wyznaje zasadę ''każdy inny, wszyscy równi'', zawsze traktuje wilki na stanowiskach wyższych z większą dozą szacunku, który i tak jest dość wymuszony. Gray Fog jest wilkiem skrajnie introwertycznym i zamkniętym w sobie, co można było wywnioskować z dotychczasowego jej opisu. Mimo, że jest piękna i wartościowa, ma bardzo niską samoocenę i na wszelkie komplementy stara się nie reagować, lub stanowczo im zaprzecza. Wilk może się kłócić, jednak z Gray, która zawsze stawia na swoim, wygrana może stanowić spory problem - najczęściej wszelakie, nawet kompletnie bezsensowne i infantylne kłótnie są wygrywane przez Fog. Nie dość, że potrafi odpowiednio stawiać argumenty, jest również bardzo inteligentna i ma przenikliwy umysł. Wadera poza introwertyczką i pesymistką jest również melancholiczką i trochę flegmatyczką, co również można było wywnioskować z powyższych fragmentów opisu jej skomplikowanego charakteru. Gray Fog wyróżnia również odwaga. Kiedy uznała, że nie chce żyć, zdała sobie sprawę, że teraz może zrobić wszystko, bo na niczym jej nie zależy, tak więc nie boi się praktycznie niczego, chociaż ma kilka lęków, o których niechętnie opowiada. Z tą ponurą waderą bardzo trudno jest znaleźć wspólny język, chociaż generalnie jest dość śmiała i rozrywkowa. Czyżby to nie zaprzeczało trochę całemu opisowi? Przecież to wilczyca skomplikowana, więc nie można się dziwić. Wilczyca zdaje się być kompletnie pozbawiona jakichkolwiek uczuć, a jednak kieruje się głównie nimi. Można śmiało powiedzieć, że jest bardzo impulsywna i łatwo ją zarówno zdenerwować, jak i zasmucić. Jest również bardzo uczuciowa, choć nie pokazuje tego na początku znajomości. Gray Fog to również wadera bardzo kreatywna, i choć zgrywa szarą myszkę, w jej wnętrzu można zobaczyć prawdziwą eksplozję najrozmaitszych barw, istną tęczę. Ma swoje pasje i zainteresowania, głównie rysunek i muzykę. Mimo, że bardzo to kocha, nie żyje dla tego. Dla swoich przyjaciół, których posiada niewiele i niełatwo jest się nim stać, jest bardzo przyjacielska i... otwiera się na nich. Tak, ta skrajnie zamknięta w sobie wilczyca ma też drugie, głęboko ukryte oblicze, którego ona sama nie rozumie. Jeżeli chcesz poznać drugą Gray Fog, musisz się z nią zaprzyjaźnić. Podołasz?
Cechy fizyczne: Na pierwszy rzut oka, Gray Fog nie wydaje się być zbyt wysportowaną waderą, jednak wilki w tym stuleciu potrafią oceniać jedynie po wyglądzie i szufladkować, przez co nigdy nie poznają prawdy i żyją w wiecznym kłamstwie. Gray Fog być może rzeczywiście ma sporo wad, jeżeli chodzi o sport, jednak nie jest aż tak tragicznie. Zacznijmy jednak od ujawnienia jej dość dużej zalety, czyli smykałki do łucznictwa. W rodzinie ma byłego Zwiadowcę, więc nie mogła nie odziedziczyć tego niezwykłego talentu. Wprawdzie nie ma aż tak rozwiniętych umiejętności, jednak jest bardzo dobra w strzelaniu z łuku i posługiwaniu się broniami wymyślonymi przed erą broni palnej, chociaż i z taką dosyć dobrze sobie radzi. Kolejnym atutem Gray Fog jest imponująca szybkość. Potrafi rozwinąć prędkość wiele większą, aniżeli przeciętny wilk, potrafi rozpędzić się mniej więcej do prędkości wolnego wilka, używającego super szybkości, więc jest to bardzo dobry wynik. Zgrabna i chuda Fog nie jest niestety tak niezwykle utalentowana pod względem kondycjonalnym, gdyż męczy się stosunkowo szybko, przez co długie pościgi z rozwiniętą pełną prędkością absolutnie nie wchodzą w grę. Prócz wcześniej wymienionych umiejętności, Gray Fog należy do wilków bardzo skocznych i zwinnych. Posiada bardzo giętki i elastyczny kręgosłup, więc potrafi zginać się i wykonywać różnorakie akrobacje. Dzięki swojej skoczności, jest w stanie wykonywać niezwykłe figury również w powietrzu. Wracając na chwilę do skoków, jest o wiele lepsza w skokach wzwyż, aniżeli w dal. Jest bardzo odporną wilczycą, ponieważ zarówno ciepło, zimno, jak i niekorzystne opady, nie mają na nią najmniejszego nawet wpływu. Teraz przejdziemy do tej mniej fajnej części, w której będziemy opisywać wady Gray Fog, których jest sporo. Piękna wilczyca o pięknej sierści nie lubi wody, więc nie potrafi również pływać, a takowa umiejętność czasem bardzo się przydaje. Dodatkowo, nie potrafi się również dobrze wspinać, nie jest również zbyt silna, co chyba jest oczywiste, jeżeli jest chuda i niezbyt umięśniona. Ale kto powiedział, że nie umie się bić? Jeżeli w grę wchodzi walka ciężkimi atakami, to rzeczywiście może być ciężko, ale dobrze idą jej ataki szybkie. Mimo wszystko i tak najbardziej lubi ona walkę dystansową.
Znak szczególnyJest to szara, zwyczajna wilczyca, nie posiadająca jako tako żadnego innego koloru, aniżeli szary i czarny. No, białka ma białe. Jej futro jest generalnie całe szare, jednak występują na nim liczne odmiany. Końcówka ogona, włosy i dziwny znak na grzbiecie mają kolor czarny, podobnie jak znaczenia na łapach oraz jej tatuaże przedstawiające odwrócony krzyż i tylko jej znany, tajemniczy symbol. Dodatkowo ma również czarne obwódki wokół szarych oczu i trzy kolczyki w lewym uchu. Ma również dwa kolczyki w brodzie, tak więc będąc już bardzo młodą waderą odwiedzała salony tatuażu i piercingu, jednak w tym świecie jest to przecież zupełnie normalne.
Słaby punkt: Wadera posiada trzy słabe punkty, z czego jedynie jeden jest wyraźnie odsłonięty i łatwo w niego trafić. Pierwszym słabym punktem, są wszystkie miejsca, w których Gray Fog ma kolczyki, więc uszy i broda. Dodatkowo, ma ona bardzo wrażliwe i czułe okolice oczu, więc ogólnie unika ciosów w głowę podczas walki. Najbardziej odsłoniętym słabym punktem są kark i lewa łopatka wilczycy, które stanowią ostatni, trzeci słaby punkt.
Boi się: Ta wadera zazwyczaj nie boi się niczego szczególnego. Skoro nie chce żyć, to w sumie nie powinna się bać czegokolwiek, ale ponieważ jest wilkiem, który mimo wszystko egzystuje, ma swoje lęki. Największym z nich jest to, że będzie zbyt długo żyła, albo że nie znajdzie odpowiedniego sposobu na swoje samobójstwo. Prócz tego lęka się trochę kontaktów z innymi wilkami, ale to jeszcze potrafi opanować.
Waga: 35 kilogramów
Wzrost: 71 centymetrów
Najlepsi przyjaciele: Przez 150 lat swych żyć, nie znalazła sobie prawdziwej przyjaciółki. Jej najbliższymi były osoby z zespołu, jednak ci również nie byli bliscy jej sercu. Jej najlepszym przyjacielem, a później partnerem, był Sleepwalker. Blackbriar chciałaby odnaleźć w taj watasze bratnią duszę, ale coraz mniej wierzy w spełnienie swojego sekretnego, małego, odwiecznego marzenia.
Pochodzenie: Ziemia Wojny [Wataha Krwawego Wzgórza]
Lubi: Muzykę typu metal, rock, punk i grunge; śnieg; samotność; depresyjne piosenki o samobójstwie; słodkie rzeczy; nie wyróżniać się zbytnio z tłumu; strzelanie z łuku; śpiewanie; nietuzinkowość i ciekawe charaktery; koncerty; grę na wszelakich instrumentach, najbardziej do gustu przypadają jej wszelkiego rodzaju gitary oraz pianino; tatuaże i piercing, te dwie rzeczy uważa za sztukę; samookaleczenie; ryzykowne sytuacje, które mogą doprowadzić do jej śmierci.
Nie lubi: Kiedy wilki ograniczają się do słuchania jedynie jednego typu muzyki; wilków kompletnie do niej niepodobnych; gorąca; jakiegokolwiek towarzystwa, choć może jest to trochę przesadzone; wyróżniania się spośród innych wilków; braku muzyki; zbytniego bezpieczeństwa; nudy i nudnych wilków, których egzystencja jest jeszcze bardziej bezsensowna, niż jej.
***
Żywioł: [4/4] Lód, Mrok, Muzyka, Czas
Moce: [25/25] Wadera posiada dwadzieścia pięć mocy, są to: Serce z Lodu, które pozwala na zamrażanie wzrokiem, dotykiem i oddechem, i to od wewnątrz (działa na 8 wilków naraz); Lodowy Wiatr (wadera przywołuje na pewien obszar zamieć, podczas pełnego koncentrowania się na konstrukcji, którą sobie wyobrazi, i która tworzy się w szalejącej zamieci - cała zbudowana z lodu, ukazuje się, gdy zamieć przechodzi; wywoływanie śnieżycy na dowolnym obszarze; tworzenie z lodu żywych postaci, które są pod jej całkowitą kontrolą (mogą służyć jako wojownicy i może ich być nieograniczona ilość); ciskanie w wilka odłamkami lodu, bądź ostrymi soplami; Łapacz Demonów, czyli moc, która generalnie polega na tym, że Gray Fog jest w stanie złapać demona i przemienić go w normalnego wilka, jednak póki co, do perfekcji opanowała jedynie łapanie, a na przemienienie wilka ma 5% szans; Zew Księżyca, dzięki któremu jest w stanie operować światłem, które wytwarza księżyc, a kiedy skumuluje się je na jednym wilku, ten natychmiast umiera; zamiana w dym (jest w stanie szybciej się przemieszczać i przechodzić przez dziury wielkości dziurki od klucza); Wzrok Wampira (za pomocą tej mocy, Gray może zmienić krew wilka na czarną i albo ją wypić [lubuje się w takiej, choć generalnie w ogóle nie powinna pić krwi], albo pozostawić z nią wilka, który już nie będzie miał problemów z wampirami [wampiry piją jedynie czerwoną krew]; wysysanie z wilka energii życiowej, której używa do regeneracji. Jeśli wilczyca tego chce, może zobaczyć dźwięki, czyli: jeśli przykładowo z bębna wydobywany jest dźwięk, wilczyca może go nie tylko usłyszeć, ale i ujrzeć. Potrafi również grać na instrumentach. Do pozostałych mocy Gray Fog należą: Pieśń Umarłych, dzięki której jest w stanie przyzwać umarłych za pomocą tylko jej znanej pieśni (odbyć się to może jedynie w 13 dzień każdego miesiąca); ogłuszanie za pomocą wysokich dźwięków; wysłanie do wilka fali dźwiękowej, która powoli rozsadza od wewnątrz jego mózg, który po całym ataku rozbryzguje się na kilka metrów, a wilk umiera; telepatia; przewidywanie przyszłości; cofanie się w czasie; zatrzymanie czasu, podczas gdy ona może normalnie się poruszać; władza nad czasem; przeglądanie wspomnień wilka i możliwość przeniesienia go do danego wspomnienia; super szybkość; zmiennokształtność; Mrok - wysyła w górę czarną chmurę, która krąży nad głowami wilków i swoimi właściwościami przyprawia je o co najmniej pesymistyczny nastrój; Czary (codziennie Gray Fog otrzymuje jedną z pięciu mocy żywiołu Magii [teleportacja, czytanie w myślach, lewitacja, telekineza, przenikanie przez ściany], a po 24 godzinach traci moc i zyskuje nową).
Partner/ka: Z tą wilczycą łatwo nie będzie. Większości wydaje się, że Gray Fog jest całkowicie zamknięta na miłość i nie chce partnera. Niestety, mylą się, aczkolwiek mają również trochę racji. Pomimo, że nie marzy ona o niczym innym, niż o prawdziwej, pięknej miłości, jej wymagania są bardzo wysokie. Poza tym, kto zakochałby się w tak ponurej wilczycy, jaką jest Gray Fog?
Rodzice: Rock i Corey
Potomstwo: Nie ma i raczej tak już zostanie.
Inna rodzina: Miała siostrę, jednak zginęła. Teraz nie ma nikogo.
***
Data dołączenia: 9 kwiecień 2016
Data urodzenia: 9 kwiecień
Upomnienia: 0/3
Krwawe Pioruny: 1.000.000
★★★★★★★★★★
Poziom: 16
PD: | Ogólnie: 1600 | Wykorzystano: 1600 | Zostało: 0
Umiejętności: | Walka: 400 | Instynkt: 400 | Umysł: 400 | Polowanie: 400 |
Jaskinia: numer 32
Ekwipunek: Brak
Torba| 3 Wilcze Jagody | 3 Czarna Krew | 3 Łza Wilczycy | 3 Niezapominajka | 3 Rumianek | 3 Liść | 3 Czaszka | 3 Czarna Perła | 3 Kość | 3 Chmiel | 3 Popiół | 3 Księżycowy Pył | 
Bronie: Brak
Zbroja: Brak
Smok: Brak
Towarzysz: Brak
Historia: Historia tej wadery nie jest szczególna. Urodziła się w Watasze Krwawego Wzgórza jako szara, najzwyklejsza omega. Nie uciekała, nie było z nią najmniejszych problemów. W jej życiu nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego, poza kilkoma próbami samobójczymi.
Kontakt z właścicielem wilka: | Howrse: KJK | e-mail: KJKwilk@gmail.com |

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2016

Rainbow - profil szczeniaka

Imię: Rainbow (ang. tęcza / czyt. rejnboł)
Płeć: Samica
Wiek: Kilka godzin
Kierunek: Najemnictwo
Hierarchia: Omega
Stanowisko: Uczeń I klasy
***
Cechy charakteru: Rainbow to naprawdę energiczna wadera. Robi wszystko dosyć szybko, ale bardzo dokładnie i starannie. Jest bardzo kreatywna i lubi to pokazywać. Jest śmiała, oraz ufna, co jest jej największą wadą. Często zostaje przez to wyśmiewana, gdy zostanie oszukana w łatwy sposób. Jest bardzo kochająca i wierna, pomocna, uczynna i pracowita. Zwykle możesz prosić ją o pomoc, no chyba, że "ma ważniejsze rzeczy do roboty". Nie jest wredna, tylko każdy jest czasem leniwy. Jest pracowita, ale od zawsze ma w sobie coś z lenia. Rainbow jest grzeczna, ale czasem buntuje się i ucieka z domu na nawet kilka dni - jednak przewiduje wszystko i zabiera ze sobą potrzebne do życia przedmioty. Wilczyca więc planuje sobie wszystko i opracowuje, co może jej się przydać w przyszłości. Ma szeroki umysł, który zgarnia bardzo dużo informacji, nawet naraz. Jest uważna i pilna, nigdy nie odkłada pracy na później - jak już się zaczęło, to trzeba skończyć. Na pewno, kiedy będzie już około rocznym wilkiem, będzie jej się przydawać taki zbiór informacji, pilność, czy, jak wcześniej wspomniano, planowanie i opracowywanie. Możesz na niej polegać. Jest uczciwa i tajemnicy, czy sekretu swoich przyjaciół przenigdy nie wyda. Na torturach, to może umrze. Tak. Nikt, nikt nie dowie się od niej tajemnic. A jeśli coś usłyszy, niechcący, podczas rozmowy dwóch wilków, zatrzyma to dla siebie. Jeśli tak bardzo chcesz dowiedzieć się o niej więcej, musisz ją poznać. A to nie będzie takie łatwe, jakie się wydaje. To tak trudne, jak kilkakrotnie powiedzieć "stół z powyłamywanymi nogami" i się nie pomylić. Trudno, ma swoje "wymogi".
Cechy fizyczneJako iż Rainbow ma w przyszłości zostać szpiegiem, już uczyła się poruszania się bez dźwięku, więc nie wydaje ich, podczas czołgania się po ziemi, czy stąpania. Czasem uczyła się pływać, ona urodziła się z tym darem pływackim. Jest szybka, ale jeśli wilczyca nie lubi się męczyć, nie biega aż tak szybko, że aż piekielnie, jak na przykład jej mentor. Wspinaczka jest jej mocną stroną, jednak tylko po pionowych rzeczach najgorzej - bo drzewa odpadają. Nie jest specjalnie silna, gdyż jej sylwetka jest szczupła i niezbyt umięśniona. Natomiast skoki... Na jakiejś Olimpiadzie dostałaby medal, puchar i jakąś tam rozetę. Jest tak dobrym skoczkiem, że faktycznie te nagrody by otrzymała, z pewnością.
Znak szczególnyNie ma specjalnych znaków szczególnych. Są one następujące: kolorowa grzywka i "grzywa", niebieska chustka oraz fioletowe oczy.
Słaby punkt: Krzyż oraz kręgosłup. Zaliczają się do słabych punktów także łopatki i klatka piersiowa.
Boi się: Wielu uznaje, że to dziwne, ale najbardziej boi się... bycia tą gorszą.
Najlepsi przyjaciele: Jej rodzina, czyli siostra, rodzice, ale zalicza się do nich jej pierwszy przyjaciel - Patton, gdyż jest to jej mentor.
Pochodzenie: Ziemia Wojny [Wataha Krwawego Wzgórza]
Lubi: Tęczę, oraz inne zjawiska pogodowe; Patton'a; swoją siostrę i zabawy z nią; spacery; bieganie truchtem; naukę ze swoim mentorem; zabawy na łące z opiekunką
Nie lubi: Przemocy i wojny; znęcania się nad słabszymi; nie pozwalania komuś bycia tym, kim jest i robienia tego, co kocha; za dużego deszczu, czy ulewy
***
Zauroczenie: Nie ma kandydata na partnera, więc odpada
Rodzice: Rock i Corey
Inna rodzina: Gray Fog - siostra
Mentor: Patton
Opiekun: Grace
***
Data dołączenia: 9 kwiecień 2016
Data urodzenia: 9 kwiecień
Upomnienia: 0/3
Krwawe Pioruny: 350.000
★★★★★★★★★
Zdobyte osiągnięcia: Brak
Poziom: 3
PD: | Ogólnie: 300 | Wykorzystano: 0 | Zostało: 300
Umiejętności: | Walka: 0 | Instynkt: 0 | Umysł: 0 | Polowanie: 0 |
Jaskinia: numer 32
Ekwipunek: Brak
Torba| 3 Wilcze Jagody | 3 Czarna Krew | 3 Łza Wilczycy | 3 Niezapominajka | 3 Rumianek | 3 Liść | 3 Czaszka | 3 Czarna Perła | 3 Kość | 3 Chmiel | 3 Popiół | 3 Księżycowy Pył | 
Bronie: Brak
Zbroja: Brak
Smok: Brak
Towarzysz: Brak
HistoriaNie miała historii przepełnionej bólem i łzami - po prostu się urodziła w tej watasze.
Dorosła postaćX
Kontakt z właścicielem wilka: | Howrse: wilczyca22 |

Od Rock - Poród

Chyba się zaczęło. Corey niósł mnie na grzbiecie, oczywiście leżałam na boku, by nie zmiażdżyć moich córeczek. Gdy dotarliśmy do uzdrowiska Makki, od razu mnie przyjęła. Corey został z Patton'em w innym pokoju, a ja leżałam na kamiennej półce. Makka przystąpiła do odebrania porodu. Kiedy moje szczenięta przychodziły na świat, czułam okropne męki, ale wiedziałam, że warto. Jednak nie wszystko szło tak, jak iść miało. Minuty bardzo dłużyły się, aż nie zauważyliśmy wszyscy, kiedy stały się godzinami. Moje dzieci nadal nie pojawiły się na świecie. Zaczęłam wyć, płakać i syczeć z bólu, który ani na chwilę mnie nie opuszczał. Przymrużyłam oczy. Prawie zasnęłam. Tak, bardzo chciało mi się spać. Makka zdenerwowana i cała spocona, oraz niespokojna, podeszła do mnie od przodu.
- Rock? Słyszysz mnie?! Jeśli tak, ściśnij moją łapę! - krzyczała.
Ja nie dałam jej żadnego znaku. I nagle ciemność. Nic nie widziałam, wyglądało, jakbym była w pomieszczeniu, a na suficie była lampa, w ogóle nie dająca światła w okół. Rozwinęłam... skrzydła? Miałam skrzydła? Białe skrzydła, z łagodnie układającymi się piórami. Podleciałam do lampy, a gdy dotknęłam jej łapą, wróciłam na ziemię, ale... tylko jako dusza. Miałam łapy, ciało i wszystko, tylko już jako duch. Ustałam przy łóżku, na którym opuściłam swoje ciało. Ciało miało zamknięte oczy, a Makka reanimowała je. Niestety, już bez duszy. Nagle ujrzałam przed oczami całe swoje życie - cierpienie przez Alois'a, zabawa z Corey'em, płacz z powodu odejścia Alois'a i... partnerstwo z Corey'em. Kiedy zobaczyłam to ostatnie, nie zamierzałam się poddać. Podeszłam bliżej do mojego ciała i zaczęłam walić w nie łapami, jednak nie bardzo mocno.
- Chcę się obudzić, ja chcę być znowu na ziemi! - wrzeszczałam, lecz nikt mnie nie usłyszał. 
W końcu obudziłam się w ciele. Najpierw wzięłam bardzo głęboki wdech i patrzyłam na Makkę. Ta stała przy mnie wpatrując się w moje oczy. Słyszałam ciche skomlenie i zaczęłam się rozglądać. Zauważyłam dwie puszyste kuleczki - jedną szarą, całą, calutką szarą, a drugą całą czarną, z tęczowymi odmianami. Makka mi je podała. To były moje córeczki... Kochane, najlepsze na świecie. Przytuliłam je do siebie, trzymając w łapach, a Makka nie spuszczając ze mnie wzroku, szeptem zawołała Corey'a. Podszedł i najpierw przytulił mnie, po czym spojrzał na nasze szczeniaki. Popatrzyłam na niego.
- Jak damy im na imię? - spytałam.
- Rainbow i... - przerwałam mu.
- To Gray Fog. - dokończyłam za mojego partnera. 
Zamknęliśmy oczy i wtuliłam się łbem w sierść na klatce piersiowej Corey'a.

< Corey? Mógłbyś dokończyć? =^.^= >

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Castiel staje się dorosłym wilkiem!



art by KJK on hwr

Castiel jest dorosły.
~
Średnia: 6,0
Oceny: 6 6 6 6
Stanowisko: Młody Samiec Delta, Zarządca Strażników
Żywioł: [5/5] Ogień, Mrok, Elektryczność, Muzyka, Czas
Moce: [22/22] Castiel posiada komplet mocy, a wszystkie są bardzo dobrze opanowane i dosyć przydatne w codziennym życiu. Niektóre są bardzo skomplikowane, inne bardzo proste. Naturalnie, jak każdy wilk w tej watasze, Cas jest obdarzony mocą telepatii, która pozwala mu na komunikowanie się z innymi wilkami za pomocą umysłu. Posiada również trzy moce, które nie są zbytnio związane z jego żywiołami, mianowicie: Otwarta Księga (potrafi dosłownie prześwietlić wybranego wilka - a wówczas wie o nim praktycznie wszystko: zna jego charakter, historię, moce i słabości; jest to dosyć niebezpieczna dla innych wilków moc, gdyż Castiel nie waha się puszczać takich okazji do na przykład wsypania kogoś lub podokuczania mu); Manipulacja (Cas wkrada się do umysłu innego wilka i może go nakłonić po prostu do wszystkiego: do wyznania komuś miłości, samobójstwa... po prostu przejmuje całkowitą kontrolę nad wilkiem). Basior ma również umiejętność, która pozwala mu na tworzenie światów za pomocą wyobraźni i możliwość wyczarowywania wszystkiego, co tylko sobie wymarzy. Może stworzyć po prostu wszystko, każdego - sklonować dowolnego wilka, stworzyć wielką armię, zbudować bezpieczny świat. Reszta mocy wilka to najczęściej mniej rozbudowane moce, aczkolwiek zdarzają się i takie dosyć skomplikowane. Są one związane z konkretnymi żywiołami Castiel'a. Posiada on cztery moce, które należą do mocy żywiołu Ognia, a mianowicie podpalanie (zarówno za pomocą umysłu, jak i dotyku); samozapłon (a co za tym idzie, również odporność na ogień); możliwość uwięzienia jakiejś istoty w ognistym kręgu; Piekielny Wysłaniec - Castiel może stworzyć z ognia dowolne zwierzę bądź inną istotę i kierować jej umysłem (kazać kogoś zabić, wysłać na zwiady, czy bronić) - może w ten sposób tworzyć np. towarzyszy innych wilków, bądź swoich. Castiel ma opanowany żywioł Czasu, jednak wszystkie moce z nim związane są dość proste i niezbyt trudne do opanowania, a mianowicie: cofanie się w czasie (może się cofnąć o ile tylko lat chce i dowolnie zmieniać bieg wydarzeń, nie ma co do tego żadnych ograniczeń); zatrzymywanie czasu (wówczas jest on jednym aktywnym stworzeniem, ale porusza się o 25% wolniej); widzenie przyszłości (nie jest w stanie tego wymusić, po prostu raz na jakiś czas ma wizje na jakiś temat). Kolejnym żywiołem opanowanym przez Castiel'a jest Mrok. Posiada cztery moce, które są związane z tym żywiołem, mianowicie: zamiana w cień (wówczas może latać, jednak nie korzysta z tego); rozumienie pradawnych języków (mówi wszystkimi językami, świetnie nadawałby się przez to na tłumacza; wlicza się w to również język innych zwierząt); wykształcenie mrocznego pancerza (zatruwa każdego, kto tylko go dotknie; wilk jest otoczony czarną, mroczną łuną); Toksyny - moc pozwala mu na rozsiewanie na danym obszarze trującego gazu, który zabija wszystko i może utrzymywać się przez lata (użycie tej mocy najczęściej kończy się apokalipsą i kompletnym opustoszeniem poddanemu działaniu mocy obszaru). Castiel urodził się w tej watasze, więc posiada również żywioł Elektryczności i trzy moce, które są z tym żywiołem związane: porażenie prądem z efektem dodatkowego odrzutu i paraliżu; szybkość pioruna; Błyskawica - moc polega na tym, że Castiel posiada swoją własną błyskawicę, która może się materializować w dowolne zwierzę, może jej dosiadać i rozkazywać. Ostatnim żywiołem Castiel'a jest Muzyka. Jest to żywioł, który wilk lubi najbardziej i ma on cztery moce związane z tym żywiołem. Są to: gra na dowolnych instrumentach (wliczają się w to zarówno klasyczna gra za pomocą ciała, jak i gra za pomocą umysłu); ogłuszanie (Castiel wysyła bardzo wysokie dźwięki, które ogłuszają przeciwników na nawet kilka minut); widzenie dźwięków (jeśli wilk tego chce, może zobaczyć dźwięki, czyli: jeśli przykładowo z bębna wydobywany jest dźwięk, wilk może go nie tylko usłyszeć, ale i ujrzeć); Senna Melodia - czyli innymi słowy, wilk jest w stanie uśpić przeciwnika za pomocą pieśni, która brzmi tylko w głowie wybranego wilka (jest w stanie uśpić pięć wilków naraz).
Partner/ka: Castiel podchodzi do sprawy bardzo roztropnie. Wprawdzie szuka partnerki, aczkolwiek nie chce się wiązać z osobą, która chciałaby mieć szczeniaki. Poza tym, ciężko się do niego zbliżyć. To niby ostatni cham, ale jest sympatyczny... jeśli ma dobry powód. Jeżeli chcesz być tym powodem, będziesz musiała się postarać jakoś dotrzeć do tego wilka, co jest trudne.

Grace - profil wilczycy

Imię: Grace (czyt. grejs / nie pozwala na jakiekolwiek zdrobnienia) 
Płeć: Samica
Wiek: 4 lata
Hierarchia: Delta
Kierunek: Koliber
Stanowisko: Młoda Samica Delta, Zarządca Opiekunów
Typ: Skrzydlaty
Rasa: Wilk Snów
GłosIselin Solheim
***
Cechy charakteru: Grace to wadera o naprawdę wspaniałym charakterze, przynajmniej w mniemaniu tej mniej chamskiej i wrednej części watahy. Wyjątkiem może być Castiel, który docenia swoją siostrę, chociaż sam ma dość paskudny charakter. Zacznijmy od cech negatywnych wilczycy. Pierwszą z nich jest aż zbytnie zorganizowanie: wadera nie ma zakodowanej spontaniczności, wszystko dokładnie planuje i wyobraża sobie, aby ewentualnie zmodyfikować plan. Czasem jest to uciążliwe, a niektórzy mówią, że nie umie się bawić i dać ponieść chwili. Rzeczywiście, mają trochę racji, ale czasem Grace ma takie momenty, w których staje się przeciwieństwem tej poukładanej i wszystko planującej wilczycy, a zaczyna ''żyć''. Jednak rzadko można ją spotkać w takim stanie, jedynie w gronie przyjaciół. Właśnie, jeśli chodzi o to, jaki stosunek ma do swoich przyjaciół, to jest on stosunkowo dobry. Jest wierna i lojalna, nie zostawia przyjaciół w potrzebie, chyba że sytuacja jest naprawdę trudna. Za tych najlepszych jest w stanie oddać życie, ale bardzo ciężko znaleźć się w tym gronie. Wymieniając kolejne wady wilczycy, jest ona bardzo zagadkowa i tajemnicza, ciężko ją czasem rozgryźć. Niby wesoła, miła i zorganizowana, ale czasami zachowuje się zupełnie inaczej i nikt - nawet ona - właściwie nie wie od czego to naprawdę zależy. Może po prostu od dnia? Moglibyśmy się rozwodzić jeszcze długo nad tym tematem, ale lepiej przejść do kolejnej cechy, która niby jest pozytywna, ale denerwuje dużą część znajomych Grace. Jest to nadmierna opiekuńczość i troskliwość. Wadera, która chce zostać w przyszłości opiekunką szczeniąt, już od najwcześniejszych chwil życia wykazywała się bardzo dużą opiekuńczością, jednak czasami trochę przesadza, co mogą potwierdzić wszyscy jej znajomi, przyjaciele oraz rodzina. Zdecydowanie można ją nazwać ekstrawertyczką, jednak z małym nurtem introwertyczki - wszystko zależy od dnia, nawet skrajny ekstrawertyk miewa słabsze momenty. Grace najchętniej całe życie spędziłaby w towarzystwie swoich przyjaciół, samotność zdecydowanie nie jest tym, czego wilczyca potrzebuje. Bardzo angażuje się w życie swoje i innych, czerpie jak najwięcej z życia, choć gdyby miała zdolność do cieszenia się chwilą, z pewnością czerpałaby z niego jeszcze więcej. Można powiedzieć, że uwielbia marzyć, ale jej marzenia są na tyle przyziemne, aby były możliwe do spełnienia, więc nie buja za bardzo w chmurach. Zdecydowanie, jest realistką, a na dodatek optymistką. Wie, że musi mieć jednak swoje granice, bo świat potrafi skrzywdzić - nie patrzy więc na niego przez różowe okulary, ale stara się dostrzegać pozytywne strony każdej trudnej sytuacji, w której tylko się znajdzie. Nie ma w zwyczaju narzekać na złe życie, bo uważa, że zawsze mogło być gorzej. W miarę możliwości poświęca się całkowicie swoim pasjom, których są trzy. Muzyka - na ten temat mogłaby długo dyskutować z innymi wilkami. Preferuje rock i metal, ale muzyka musi mieć przede wszystkim dobre przesłanie i tekst, gatunek nie jest tak istotny. Uwielbia również spacerować i odkrywać nowe miejsca - kiedyś nawet zastanawiała się nad stanowiskiem odkrywcy, jednak pasja, która za chwilę zostanie wymieniona, przyćmiła ten ambitny plan. Ostatnią i główną pasją wilczycy jest opieka nad szczeniakami i innymi wilkami, które jej wymagają. Wracając jeszcze do charakteru Grace, jest ona bardzo uczuciowa i nie boi się okazywać uczuć pozytywnych, takich jak miłość. Jest ona bardzo cierpliwa i wyrozumiała, ma również zdolności jeżeli chodzi o wytłumaczenie czegoś drugiemu wilkowi. W zasadzie, czegokolwiek by się nie chwyciła, zawsze jest w tym dobra. Ok, ta krótka prezentacja Grace w pełni ci wystarczy, aby zastanowić się, czy nie warto by jej poznać.
Cechy fizyczne: Grace to wilczyca należąca do grona bardzo wysportowanych wilków, aczkolwiek przez swoje problemy z sercem/przemakalną sierścią, ma również kilka sporych wad, które nie pozwalają jej funkcjonować tak, jakby ona tego chciała. Jednak zanim będziemy wymieniać i opisywać te rzeczy, w których Grace sobie nie radzi, podbudujmy ją troszkę i porozmawiajmy o jej atutach. Więc, wilczyca ta posiada bardzo silne łapy i smukłe, aczkolwiek dość dobrze umięśnione ciało, co czyni z niej wilka właściwie do wszystkiego. Chuda i umięśniona, a więc: szybka, zwinna, silna, wytrzymała, skoczna - ale tak do końca nie jest. Zacznijmy z szybkością: śmiało można powiedzieć, że jest piekielnie szybką wilczycą, z pewnością odziedziczyła to po swoich rodzicach. Zwinna rzeczywiście jest, ale zazwyczaj różnie to wychodzi, na ten temat nie ma się co rozwodzić, trzeba powiedzieć po prostu, że jest nieco powyżej przeciętnej, jeśli chodzi o zwinność. Siła? Podobnie jak ze skocznością, jest dość silna, ale rewelacji nie ma. Co tam jeszcze było? Ach, wytrzymałość i skoczność. Zacznijmy od tego drugiego: wadera jest nad wyraz skoczna, zawdzięcza to budowie swojego ciała. Może wybić się na kilka metrów w górę, podczas gdy normalny magiczny wilk, potrafi wybić się na maksymalnie trzy metry w górę. Ona umie wybić się na dziesięć. Skoki w dal również są daleko powyżej przeciętnej. Niestety, z powodu swoich problemów z sercem, wilczyca nie jest zbyt wytrzymała, jeżeli osiąga swoje maksymalne tempo - musi wykorzystywać swoje atuty z głową. Co do zdolności wspinaczkowych i pływackich, z tym pierwszym nie ma najmniejszego problemu, umie się wspaniale wspinać, włazi nawet na drzewa. Natomiast co do pływania, to nie umie pływać, podobnie jak matka, jednak z innego powodu, a mianowicie jest to dla niej zwyczajnie niebezpieczne - posiada ona przemakalną sierść, a że ma jej bardzo dużo, może mieć problemy z utrzymaniem się na powierzchni. Ma skrzydła, więc potrafi latać, ale nie umie w pełni wykorzystać możliwości swoich skrzydeł.
Znak szczególny: Przede wszystkim uwagę przykuwają niebieskie oczy wadery, a także żółte znaczenia na sierści bądź grzywce. Wilczyca posiada również bardzo długie włosy na podgardlu. Ma również skrzydła.
Słaby punkt: Większość wilków w jej rodzinie ma problemy z miejscami na twarzy bądź z jakimiś znakami na ciele, natomiast jej problem tkwi we wnętrzu jej ciała. Wilczyca ma bowiem problemy z sercem: otrzymywanie zbyt dużej ilości ciosów powoduje zatrzymywanie akcji serca, co może ostatecznie zakończyć się śmiercią Grace. Dlatego za wszelką cenę unika wszelkich ciosów w klatkę piersiową i woli robić uniki podczas walki, niż atakować.
Boi się: Wilczyca poza normalnymi rzeczami, takimi jak na przykład śmierć, odrzucenie, brak szczęścia w życiu, boi się jeszcze czegoś dosyć dziwnego, a mianowicie, że jej życie będzie zbyt spontaniczne. Woli sobie wszystko dobrze zaplanować, zanim zabierze się za cokolwiek, czasem jest to jednak niemożliwe. Wilczyca boi się właśnie tego typu momentów, które z pewnością się pojawią w jej życiu. W zbyt spontanicznej sytuacji, może mieć atak paniki.
Waga: 35 kilogramów
Wzrost: 73 centymetry
Najlepsi przyjaciele: Zaliczają się do nich wszyscy, którzy dorastali razem z nią, a więc: Celty; Castiel i Gaster Phoenix. Ma również za przyjaciółkę swoją mentorkę, Imagine, z którą aktualnie pracuje. Poza tym bardzo polubiła Makkę i Patton'a. Liczy, że znajdzie więcej przyjaciół.
Pochodzenie: Ziemia Wojny [Wataha Krwawego Wzgórza]
Lubi: Szczeniaki i wszystko, co z nimi związane; opiekowanie się młodszymi; poznawanie charakterów innych wilków; klimaty zimne bądź skrajnie ciepłe; przepiękne, niezapomniane widoki; chwile samotności, jak i momenty spędzone w dobrym towarzystwie; oddanie i lojalność; swoich przyjaciół, których nigdy nie opuści; planowanie dnia przed jego rozpoczęciem; muzykę
Nie lubi: Braku uczuć między innymi wilkami; swoistej znieczulicy; kiedy starsze osoby się wymądrzają, chociaż na pewno nie wiedzą wszystkiego najlepiej; gdy bracia za bardzo dają się we znaki; niehonorowości; braku oryginalności u innych wilków; nudy; spontaniczności i braku planowania; ciszy
***
Żywioł: [5/5] Ogień, Mrok, Elektryczność, Muzyka, Powietrze
Moce: [22/22] Grace posiada komplet mocy, a wszystkie są bardzo dobrze opanowane i dosyć przydatne w codziennym życiu. Niektóre są bardzo skomplikowane, inne bardzo proste. Naturalnie, jak każdy wilk w tej watasze, Grace jest obdarzona mocą telepatii, która pozwala jej na komunikowanie się z innymi wilkami za pomocą umysłu. Posiada również trzy moce, które nie są zbytnio związane z jej żywiołami, mianowicie: Życiodajny Dotyk (potrafi wskrzesić lub uleczyć cokolwiek tylko chce, pod warunkiem, że ma z tym bezpośredni kontakt - czyli potrafi wszystko wskrzesić lub uleczyć podczas dotykania tego czegoś; moc nie działa na wilki); Muzyczny Umysł (ta moc pozwala Grace na granie na instrumentach oraz pozwala wykorzystać w danym dniu jedną ze wszystkich mocy związanych z żywiołem muzyki, jednak w tym dniu nie może korzystać z żadnej innej mocy, aniżeli telepatii). Wadera ma również umiejętność, która pozwala jej na tworzenie światów za pomocą wyobraźni i możliwość wyczarowywania wszystkiego, co tylko sobie wymarzy. Może stworzyć po prostu wszystko, każdego - sklonować dowolnego wilka, stworzyć wielką armię, zbudować bezpieczny świat. Reszta mocy wilczycy to najczęściej mniej rozbudowane moce, aczkolwiek zdarzają się i takie dosyć skomplikowane. Są one związane z konkretnymi żywiołami Grace. Posiada ona trzy moce, które należą do mocy żywiołu Ognia, a mianowicie podpalanie (zarówno za pomocą umysłu, jak i dotyku); samozapłon (a co za tym idzie, również odporność na ogień); Oddział Feniksów - Grace może stworzyć z ognia dywizjon feniksów i wydawać im wszelakiej maści skomplikowane komendy (tylko one się jej słuchają i są na każde jej żądanie, nigdy nie zdradzą i nie zawiodą) - nie może w ten sposób tworzyć towarzyszy, są to Feniksy bojowe, które znikają na zakończenie bitwy lub gdy są zabijane przez wroga. Grace ma opanowany żywioł Czasu, jednak wszystkie moce z nim związane są dość proste i niezbyt trudne do opanowania, a mianowicie: cofanie się w czasie (może się cofnąć o ile tylko lat chce i dowolnie zmieniać bieg wydarzeń, nie ma co do tego żadnych ograniczeń); kontrola czasu (może zatrzymać, przyspieszyć lub zwolnić czas, wówczas porusza się ona normalnie i jest jedyną istotą, na którą nie wpływa ta moc); widzenie przyszłości (nie jest w stanie tego wymusić, po prostu raz na jakiś czas ma wizje na jakiś temat); naprawa zakłóceń czasoprzestrzennych (wadera odnajduje strefę czasową, która zakłóca resztę przestrzeni i jest ją w stanie naprawić za pomocą rozmaitych i skomplikowanych zaklęć). Kolejnym żywiołem opanowanym przez Grace jest Mrok. Posiada trzy moce, które są związane z tym żywiołem, mianowicie: zamiana w cień (wówczas może latać, jednak nie korzysta z tego); toksyczne ugryzienie (jest w stanie śmiertelnie zatruć wilka za pomocą ugryzienia, póki co nie znaleziono odtrutki na rodzaj wstrzykiwanej wówczas pod skórę ofiary substancję); Mroczny Krąg (Grace więzi swoją ofiarę w specjalnym kręgu utworzonym z czystego mroku i nienawiści, po czym pozostawia duszę ofiary na pożarcie demonom; po śmierci ciało jest posłuszne tylko Grace lub wskazanej przez nią osobie). Grace urodziła się w tej watasze, więc posiada również żywioł Elektryczności i cztery moce, które są z tym żywiołem związane: porażenie prądem z efektem dodatkowego odrzutu i paraliżu; szybkość pioruna; elektryczny pancerz, który dodatkowo dotkliwie razi napastnika, kiedy ten tylko dotknie elektrycznej powłoki; władza nad burzą. Ostatnim żywiołem Grace jest Magia. Jest to żywioł, który wilczyca lubi najbardziej i ma ona cztery moce związane z tym żywiołem. Są to: lewitacja; telekineza; teleportacja (nieograniczona - może się teleportować po prostu wszędzie); manipulowanie umysłem (Grace wkrada się do umysłu dowolnego wilka i może z nim zrobić co chce: sprawić, aby się w kimś zakochał, popełnił samobójstwo... po prostu wszystko).
Partner/ka: Grace jest osobą chętną na rozpoczęcie jakiegoś związku, jednak nie pakuje się w coś tylko na chwilę, nie kręcą ją romanse. Szuka wśród wilków z watahy partnera na całe życie, który będzie ją kochał i będzie podobny do niej. Musi lubić szczenięta, ponieważ wilczyca planuje je mieć. Dodatkowo, nie lubi nic załatwiać szybko i spontanicznie: musi się bardzo długo znać z potencjalnym partnerem, zanim zgodzi się na zawarcie związku.
RodziceAlexis i Jason
Potomstwo: Grace jeszcze nigdy o tym nie myślała, ale chyba chciałaby doczekać się szczeniaków.
Inna rodzina: Castiel i Gaster Phoenix - bracia
***
Data dołączenia: 29 luty 2016
Data urodzenia: 29 luty
Upomnienia: 0/3
Krwawe Pioruny: 2.000.000
★★★★★★★★★
Zdobyte osiągnięcia: Brak
Poziom: 28
PD: | Ogólnie: 2850 | Wykorzystano: 2800 | Zostało: 50
Umiejętności: | Walka: 740 | Instynkt: 740 | Umysł: 740 | Polowanie: 740 |
Jaskinia: numer 31
Ekwipunek: Brak
Torba| 3 Wilcze Jagody | 3 Czarna Krew | 3 Łza Wilczycy | 3 Niezapominajka | 3 Rumianek | 3 Liść | 3 Czaszka | 3 Czarna Perła | 3 Kość | 3 Chmiel | 3 Popiół | 3 Księżycowy Pył | 
Bronie: Brak
Zbroja: Brak
Smok: Brak
Towarzysz: Brak
HistoriaHistoria tego delikwenta jest krótka, nieśmieszna i zdecydowanie nudna. Najzwyczajniej w świecie, urodził się w Watasze Krwawego Wzgórza. Ma siostrę Grace i brata, natomiast jego rodzice, Alexis i Jason, są deltami. Basior czuje się tutaj całkiem dobrze i nie ma zamiaru odchodzić z rodzinnej watahy nie posiadając wystarczająco odpowiedniego powodu.
Kontakt z właścicielem wilka: | Howrse: BlueCheese |

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2016

Grace staje się dorosłą wilczycą!



art by KJK on hwr

Grace jest dorosła.
~
Średnia: 6,0
Oceny: 6 6 6 6
Stanowisko: Młoda Samica Delta, Zarządca Opiekunów
Żywioł: [5/5] Ogień, Mrok, Elektryczność, Muzyka, Powietrze
Moce: [22/22] Grace posiada komplet mocy, a wszystkie są bardzo dobrze opanowane i dosyć przydatne w codziennym życiu. Niektóre są bardzo skomplikowane, inne bardzo proste. Naturalnie, jak każdy wilk w tej watasze, Grace jest obdarzona mocą telepatii, która pozwala jej na komunikowanie się z innymi wilkami za pomocą umysłu. Posiada również trzy moce, które nie są zbytnio związane z jej żywiołami, mianowicie: Życiodajny Dotyk (potrafi wskrzesić lub uleczyć cokolwiek tylko chce, pod warunkiem, że ma z tym bezpośredni kontakt - czyli potrafi wszystko wskrzesić lub uleczyć podczas dotykania tego czegoś; moc nie działa na wilki); Muzyczny Umysł (ta moc pozwala Grace na granie na instrumentach oraz pozwala wykorzystać w danym dniu jedną ze wszystkich mocy związanych z żywiołem muzyki, jednak w tym dniu nie może korzystać z żadnej innej mocy, aniżeli telepatii). Wadera ma również umiejętność, która pozwala jej na tworzenie światów za pomocą wyobraźni i możliwość wyczarowywania wszystkiego, co tylko sobie wymarzy. Może stworzyć po prostu wszystko, każdego - sklonować dowolnego wilka, stworzyć wielką armię, zbudować bezpieczny świat. Reszta mocy wilczycy to najczęściej mniej rozbudowane moce, aczkolwiek zdarzają się i takie dosyć skomplikowane. Są one związane z konkretnymi żywiołami Grace. Posiada ona trzy moce, które należą do mocy żywiołu Ognia, a mianowicie podpalanie (zarówno za pomocą umysłu, jak i dotyku); samozapłon (a co za tym idzie, również odporność na ogień); Oddział Feniksów - Grace może stworzyć z ognia dywizjon feniksów i wydawać im wszelakiej maści skomplikowane komendy (tylko one się jej słuchają i są na każde jej żądanie, nigdy nie zdradzą i nie zawiodą) - nie może w ten sposób tworzyć towarzyszy, są to Feniksy bojowe, które znikają na zakończenie bitwy lub gdy są zabijane przez wroga. Grace ma opanowany żywioł Czasu, jednak wszystkie moce z nim związane są dość proste i niezbyt trudne do opanowania, a mianowicie: cofanie się w czasie (może się cofnąć o ile tylko lat chce i dowolnie zmieniać bieg wydarzeń, nie ma co do tego żadnych ograniczeń); kontrola czasu (może zatrzymać, przyspieszyć lub zwolnić czas, wówczas porusza się ona normalnie i jest jedyną istotą, na którą nie wpływa ta moc); widzenie przyszłości (nie jest w stanie tego wymusić, po prostu raz na jakiś czas ma wizje na jakiś temat); naprawa zakłóceń czasoprzestrzennych (wadera odnajduje strefę czasową, która zakłóca resztę przestrzeni i jest ją w stanie naprawić za pomocą rozmaitych i skomplikowanych zaklęć). Kolejnym żywiołem opanowanym przez Grace jest Mrok. Posiada trzy moce, które są związane z tym żywiołem, mianowicie: zamiana w cień (wówczas może latać, jednak nie korzysta z tego); toksyczne ugryzienie (jest w stanie śmiertelnie zatruć wilka za pomocą ugryzienia, póki co nie znaleziono odtrutki na rodzaj wstrzykiwanej wówczas pod skórę ofiary substancję); Mroczny Krąg (Grace więzi swoją ofiarę w specjalnym kręgu utworzonym z czystego mroku i nienawiści, po czym pozostawia duszę ofiary na pożarcie demonom; po śmierci ciało jest posłuszne tylko Grace lub wskazanej przez nią osobie). Grace urodziła się w tej watasze, więc posiada również żywioł Elektryczności i cztery moce, które są z tym żywiołem związane: porażenie prądem z efektem dodatkowego odrzutu i paraliżu; szybkość pioruna; elektryczny pancerz, który dodatkowo dotkliwie razi napastnika, kiedy ten tylko dotknie elektrycznej powłoki; władza nad burzą. Ostatnim żywiołem Grace jest Magia. Jest to żywioł, który wilczyca lubi najbardziej i ma ona cztery moce związane z tym żywiołem. Są to: lewitacja; telekineza; teleportacja (nieograniczona - może się teleportować po prostu wszędzie); manipulowanie umysłem (Grace wkrada się do umysłu dowolnego wilka i może z nim zrobić co chce: sprawić, aby się w kimś zakochał, popełnił samobójstwo... po prostu wszystko).
Partner/ka: Grace jest osobą chętną na rozpoczęcie jakiegoś związku, jednak nie pakuje się w coś tylko na chwilę, nie kręcą ją romanse. Szuka wśród wilków z watahy partnera na całe życie, który będzie ją kochał i będzie podobny do niej. Musi lubić szczenięta, ponieważ wilczyca planuje je mieć. Dodatkowo, nie lubi nic załatwiać szybko i spontanicznie: musi się bardzo długo znać z potencjalnym partnerem, zanim zgodzi się na zawarcie związku.

Gaster Phoenix - profil wilka

Imię: Gaster Phoenix (czyt. gaster finiks)
Płeć: Samiec
Wiek: 2 lata
Hierarchia: Delta
Kierunek: Jastrząb
Stanowisko: Młody Samiec Delta, Goniący
Typ: Zwykły
Rasa: Wilk Księżycowy
Głos: Alfons
***
Cechy charakteru: Wilk ten jest interesujący i nieciekawy zarazem. Przede wszystkim: szanuje inne wilki i ich wybory. Nie wtrąca się w ich sprawy ani nie ingeruje w nie. Nie jest leniwy - bardziej pracowity i pomocny, ale czasem lubi odpocząć po odpoczynku, no bo kto nie lubi? Jest może "grzeczny", ale czasem się buntuje i ucieka z domu na nawet kilka dni. Oczywiście, nie jest aż tak lekkomyślny - zabiera ze sobą torbę, rodzice się pomartwią i wróci. Nie wiadomo dokładnie o nim dużo, ale wiadomo, że za życie swoje, czy przyjaciół, oddałby zupełnie wszystko. Jak już wcześniej wspomniano - pracowity i pomocny. Wiele razy pomagał mamie w sprzątaniu jaskini, czy tacie w polowaniach... Ale, ohoho, nie róbmy go takiego słodkiego! Powiesz mu grzecznie "mógłbyś przynieść mi...?", to spojrzy na ciebie zimnym wzrokiem i negatywnie odpowie, rozciągając się na miliony zdań. Ma wyszczekaną gębę i bardzo dobrze posługuje się umiejętnością ripostowania. Zajdziesz mu za skórę, to masz przechlapane. Jednak jeśli jesteś jego BFF, no to może skończy się tylko na złamaniu nadgarstka... może? Jest bardzo kreatywny. Jego wyobraźnia jest aż trzy razy większa od przeciętnego wilka. I poza tym, jest bardzo romantyczny. Aż ciężko uwierzyć, prawda? Taki cham niby romantyczny? Tu byście się wszyscy zdziwili. Ale czy znajdzie tą jedyną, by móc jej to pokazać? Czas pokaże.
Cechy fizyczneNie biega jakoś najszybciej, bo zwyczaje szybko się męczy, a męczenie się kończy się u niego kolką, zemdleniem, lub serce może na chwilę przestać bić. Ma bardzo umięśnione łapy i ciało, co pomaga mu wysoko skakać, czy powalać przeciwnika. Jego długie pazury pozwalają mu na wspinaczkę, ale opuszki łap ma tak śliskie, że nawet na lekko wilgotnym kamyczku może się poślizgnąć.
Znak szczególny: Znaki, no i oczywiście czerwona grzywa.
Słaby punktMiejsca, w których są znaki i klatka piersiowa.
Boi się: Zostania samemu na świecie. Mógłby zwariować sam!
Waga: 71 kilogramów
Wzrost: 90 centymetrów
Najlepsi przyjaciele: Jego rodzina, oraz Makka. Lubi nawet Celty.
Pochodzenie: Ziemia Wojny [Wataha Krwawego Wzgórza]
Lubi: Polowania, swoje znaki, swoją rodzinę, Makkę
Nie lubi: Braku szacunku, próbowania czegoś "na siłę"
***
Żywioł: [5/5] Elektryczność, Magia, Lód, Powietrze, Ogień
Moce: [8/22] Telepatia; kule żywiołów; zamrażający oddech; wyczarowanie smoka z dowolnego, posiadanego żywiołu, który pomaga w walce, polowaniach etc., a po jakimś czasie rozpływa się w powietrzu; wyczarowanie sobie, czego sobie tylko zażyczy; stworzenie nowych rzeczy; wywołanie trąb powietrznych, tornad etc.; podróżowanie w trąbach powietrznych itp.
Partner/ka: Na razie nikt.
RodziceAlexis i Jason
Potomstwo: Aktualnie brak. Czy będzie chciał? Nie wiadomo.
Inna rodzina: Grace - siostra, Castiel - brat
***
Data dołączenia: 29 luty 2016
Data urodzenia: 29 luty
Upomnienia: 0/3
Krwawe Pioruny: 2.000.000
★★★★★★★★★
Zdobyte osiągnięcia: Brak
Poziom: 22
PD: | Ogólnie: 2500 | Wykorzystano: 800 | Zostało: 1700
Umiejętności: | Walka: 550 | Instynkt: 0 | Umysł: 0 | Polowanie: 250 |
Jaskinia: numer 31
Ekwipunek: Brak
Torba| 3 Wilcze Jagody | 3 Czarna Krew | 3 Łza Wilczycy | 3 Niezapominajka | 3 Rumianek | 3 Liść | 3 Czaszka | 3 Czarna Perła | 3 Kość | 3 Chmiel | 3 Popiół | 3 Księżycowy Pył | 
Bronie: Brak
Zbroja: Brak
Smok: Brak
Towarzysz: Brak
HistoriaMoja historia? Nie jest jakaś nadzwyczajna. Po prostu się tutaj urodziłem.
Kontakt z właścicielem wilka: | Howrse: wilczyca22 |

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2016

niedziela, 3 kwietnia 2016

Gaster Phoenix staje się dorosłym wilkiem!


Darmowy hosting zdjęć i obrazków
art by wilczyca22 on hwr

Gaster Phoenix jest dorosły.
~
Średnia: 5,5
Oceny: 6 4 6 6
Stanowisko: Młody Samiec Delta, Goniący
Żywioł: [5/5] Elektryczność, Magia, Lód, Powietrze, Ogień
Moce: [8/22] Telepatia; kule żywiołów; zamrażający oddech; wyczarowanie smoka z dowolnego, posiadanego żywiołu, który pomaga w walce, polowaniach etc., a po jakimś czasie rozpływa się w powietrzu; wyczarowanie sobie, czego sobie tylko zażyczy; stworzenie nowych rzeczy; wywołanie trąb powietrznych, tornad etc.; podróżowanie w trąbach powietrznych itp.
Partner/ka: Na razie nikt.