Wszystko stało się kolorowe wszytko , dosłownie ! Gustaw nawet przez przypadek zmienił kolor ogona na czerwony . Zira zamoczyła w wodzie łapę , a ona zmieniła kolor na zielony ... Było fajnie i wspaniale .
- Witaj - powiedziałam do żabki , a ona mnie rozumiała .
- Witaj .
- Ty mówisz ?
- Mówię po żabiemu , tylko mnie rozumiesz . - powiedziała .
- Jakim cudem ?
- Do taki dar .A teraz chodź !
-Gdzie ?
- Jak to gdzie ? - powiedziała oburzona - Chodź za mną !
I wskoczyła do wody . Ja zaś przez wodę przeszłam na drugą stronę do czarodziejskiego świata ....
C.D.N.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!