Nawiedzały mnie dzisiaj duchy , myślałam że to sprawka Ziry , ponieważ słyszałam jej śmiech .
- Do jasnej anieli ! -krzyknęłam . - Wynoś się ty , ty wredna fretko !
- Coś ty powiedziała ?--mówiła cicho , zbliżyła się do mnie i zaczęła mnie gonić .
Efekt był taki , że wpadłam do wody , a ona w śmiech .
< Zira>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!