sobota, 22 czerwca 2013

Od Gustawa- CD historii Valixsy i Aroza

Westchnąłem. Już miałem powiedzieć Arozowi o co mi chodzi, ale usłyszałem kroki. Nie wiedzieć skąd obok mnie zjawił się mój ojciec.
- O co chodzi? - Spytałem.
- Wyczuwam kogoś znajomego. Sprzed lat... - Powiedział uważnie przyglądając się sylwetkom trzech wilków. Jedną rozpoznałem od razu. Valixsy... A potem szedł czerwony basior, a potem wadera.
- Wróciłaś... - Powiedział ojciec podchodząc do bordowej wadery.
- Tak. Nie mieszaj się w to. - Odparła. - Nie próbuj mnie rozwścieczać. - Dodała. Valixsy i te dwa wilki podeszły do mnie.
- Valixsy, o co chodzi? - Spytałem.

< Valixsy, dokończ proszę. >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!