Domyśliłam się, że to musi być jajo smoka. Ktoś nieodpowiedzialny, wyniósł je poza gniazdo. Wzięłam je w zęby i zaniosłam do domu, gdzie ułożyłam je na sarnich skórach. Przeczytałam, że jest to smok umysłu, który ujawnia się tylko tym, którzy na to zasłużyli. Cóż... Ja mam być jedną z tych osób? Ciekawe. Ale cóż. Jajo nazwałam Coral, nie wiem czemu, tak mi się skojarzyło.
sobota, 5 października 2013
Od Isleen - Jak znalazłam swojego smoka?
Byłam zamyślona. Stałam się... babcią. Tak, babcią trzech niezwykłych wilków. Jeden z nich [James] zaczyna karierę muzyczną, drugi [Wandressa] ma niezwykły talent i niespotykaną moc, trzeci [Darkss] posiada wspaniałą osobowość. Tak sobie myślałam, myślałam, aż w końcu potknęłam się o coś bardzo twardego. Było to coś wyglądem przypominającego kamień, ze świecącymi plamkami i o fioletowym kolorze.

Domyśliłam się, że to musi być jajo smoka. Ktoś nieodpowiedzialny, wyniósł je poza gniazdo. Wzięłam je w zęby i zaniosłam do domu, gdzie ułożyłam je na sarnich skórach. Przeczytałam, że jest to smok umysłu, który ujawnia się tylko tym, którzy na to zasłużyli. Cóż... Ja mam być jedną z tych osób? Ciekawe. Ale cóż. Jajo nazwałam Coral, nie wiem czemu, tak mi się skojarzyło.
Domyśliłam się, że to musi być jajo smoka. Ktoś nieodpowiedzialny, wyniósł je poza gniazdo. Wzięłam je w zęby i zaniosłam do domu, gdzie ułożyłam je na sarnich skórach. Przeczytałam, że jest to smok umysłu, który ujawnia się tylko tym, którzy na to zasłużyli. Cóż... Ja mam być jedną z tych osób? Ciekawe. Ale cóż. Jajo nazwałam Coral, nie wiem czemu, tak mi się skojarzyło.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!