Szłam tak sobie przez las, nie miałam co robić. Weszłam do Lasu Czarnego Rumaka, gdzie pogrzebaliśmy na razie 3 wilki - Mike'a, Nigiela i Shadow. Poszłam do jej córki, Reyanny.
- Cześć Reya. - Powiedziałam. - Wszystko dobrze?
- Zostaw mnie... - Odparła ze smutkiem.
- wiem co czujesz...
- Tak, akurat.
- Wiem. Zapomniałaś? Jestem adoptowaną wilczycą. Też straciłam matkę...
< Reya, może chcesz dokończyć? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!