To co piszą razem - na niebiesko
To co pisze Banditt - na pomarańczowo
To co pisze Smitty - na fioletowo
Jak wiecie ostatnio pisaliśmy opowiadania w częściach i w końcu tego nie dokończyliśmy xD. Skończymy to teraz, nieco streszczając.
North i mój ojciec walczyli, tak samo jak ich watahy.
Biegliśmy najszybciej jak potrafiliśmy, aby im przeszkodzić. Nie mogło dojść do tragedii...
Stanęliśmy między nimi i porozmawialiśmy. Po pewnym czasie North i jej wataha wycofali się.
Słyszałem jeszcze donośne wycie North ''To jeszcze nie koniec!''.
Następnie Gustaw i ja rozmawialiśmy... Wybaczył mi tamten incydent. Dał mi swobodę. Mogłem zostać w watasze na stałe.
Pewnego dnia wyznał mi miłość przy wodospadzie. Dzień później zostaliśmy parą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!