To co pisze Sami - na fioletowo
To co pisze Moon - na żółto
Dzisiaj spotkałam mojego męża - Moona ,
- Hej ! - powiedziałam .
- Witaj . Gdzie byłaś ?
********************************************
Martwiłem się o Sami ,bo dopiero teraz ją znalazłem .
-Spacerowałam .
- Gdzie ? - wypytywałem .
*******************************************
Moon jest za bardzo opiekuńczy .
- W innym stadzie .
- Jak to w innym stadzie ?!
- Spotkałam się ze starszymi kumplami . - powiedziałam .
*******************************************
Byłem zazdrosny . Musiałem to przemyśleć .
- Idę .
- Gdzie ?
- Do jaskini . -powiedziałem i odszedłem jak najszybciej .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!