Układałem włosy. Po pewnym czasie westchnąłem głęboko i wyszedłem z jaskini.
- Dziś jej to powiem! - Krzyknąłem radośnie i pobiegłem do jej jaskini. Wszedłem ostrożnie do środka punktualnie o 22.
- Witaj Leon. - Powiedziała.
- Gotowa? - Spytałem.
- Tak. - Odparła. Poszliśmy wolnym krokiem na wodospad.
- Zamknij oczy. - Powiedziałem. Mystic wykonała polecenie. Nałożyłem jej na szyję talizman, zrobiony z mającej miliardy lat, skamieliny. - Możesz otworzyć.
- Gdzie to znalazłeś?! - Spytała.
- Tutaj, pod wodą. To mój prezent dla ciebie.
- z jakiej okazji?
- Z takiej, że wreszcie jestem w stanie powiedzieć ci bardzo ważną rzecz.
- Słucham.
- Kocham cię.
< Mystic. >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!